wtorek, 14 września 2010

jak zestawiać wzory i desenie ????

Na jednym z polskich blogów dla panów w temacie dobór krawata do koszuli znalazł się taki tekst
Generalną zasadą jest, że krawat musi być nieco ciemniejszy od koszuli. Należy przy tym zawsze unikać jaskrawych barw żółci, trawiastej zieleni oraz zbyt krwistej czerwieni, a kolory powinny do siebie pasować. Nie dopuszczalne jest również łączenie wzorów np. garnituru, koszuli i krawata w prążki. Dotyczy to również sytuacji, kiedy wzory stanowią strukturę tkaniny.
Cały ten fragment wprowadza czytelnika w błąd, bo nie jest wcale generalną zasadą ciemniejszy krawat od koszuli, ale moją uwagę szczególnie przykuło „niedopuszczalne jest……, „ pomijam, że z błędem ortograficznym, ale przede wszystkim merytorycznym. Bo wcale nie jest prawdą, że nie wolno, czy nie należy łączyć ze sobą wzorów czy faktur tkanin. Wręcz odwrotnie, to dodaje całości głębi, nadaje styl i podkreśla osobowość. Nie jest to na pewno łatwe zadanie, ale wystarczy odrobina wprawy i trzymanie się kilku zasad.

Jeden wzór
Mieszanie jednego wzoru jest stosunkowo proste wystarczy trzymać się zasady, zróżnicowania wielkości albo gęstości.




Mieszanie dwóch wzorów
Zasadniczo nie jest wcale trudniejsze. Istnieją 3 wytyczne jak to robić by efekt był harmonijny.
1.Wielkość wzorów powinna być identyczna .
2.Albo bardzo różna.
3.Albo kolory powinny ze sobą dobrze działać.

Na tym obrazku jak widać zestawienie wzorów tej samej „grubości” jest fantastyczne.Szerokie psy krawata idealnie równoważą szeroką kratę na marynarce. Gdyby krawat był w nieco cieńsze paski zostałby przytłoczony wyraźnym rysunkiem kraty.


W drugim przykładzie wielkość wzorów zasadniczo się różni, więc znowu nie stanową one dla siebie konkurencji. Wręcz się uzupełniają i chociaż każdy zachowuje swój charakter razem tworzą harmonijną całość.


Kolejny przykład, w którym elementem harmonizującym jest zastosowanie podobnego koloru. Chociaż wzór krawata i spodni nie mają ze sobą za wiele wspólnego to żółta szeroka krata dopełnia się z kolorem krawata, i wszystko gra.


W następnym poście zdradzę meandry bardziej skomplikowanych kombinacji, jak bezpiecznie zestawiać trzy a nawet cztery różne desenie...

7 komentarzy:

  1. Miło się czyta i na pewno wykorzystam przy jakiejś okazji te porady :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jaki jest tam błąd ortograficzny?

    OdpowiedzUsuń
  3. w tekście oryginalnym jest "nie dopuszczalne ..." a o ile mi wiadomo przmiotniki z zaprzeczeniem "nie" pisane są razem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam.
    Poniekąd cieszę się, że mój tekst pobudził niniejszą dyskusję. Chciałbym jednak nieco sprostować. W tekście chciałem powiedzieć, że wszystkie trzy elementy nie powinny być w jednakowym wzorze i nadal to podtrzymuję - oczywiście możliwe są jak zawsze swobodne interpretacje - ale tu przecież mowa o "klasycznej elegancji". Twoje zdjęcia również to potwierdzają. Na żadnym z nich nie pokazałeś wszystkich elementów tzn. krawatu, garnituru oraz koszuli w jednakowym deseniu.

    Pozdrawiam i gratuluję ciekawego bloga.

    P.s. Za błąd ortograficzny biję się w pierś - już poprawiony.

    OdpowiedzUsuń
  5. jeden deseń w trzech odsłonach to klasyka podrzucę kilka fotek

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawa lektura - cały blog.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń